Wady sieci W-fi 2,4 ghz

Widzisz wersję archiwalną wątku "Wady sieci W-fi 2,4 ghz" z forum pl.comp.sieci.bezprzewodowe



superkruc...@gmail.com - 18 Lis 2007, 07:37
Mam duży problem. W mojej okolicy pojawiła się firma oferująca
bezprzewodowy internet. W sąsiedniej miejscowości postawili już
maszt(na prywatnym domu), jednakże w mojej wsi nie będzie zbyt dobrego
sygnału(druga miejscowość jest oddalona o 1,5km). Idealnym
rozwiązaniem byłoby postawienie przekaźnika sygnału na moją
miejscowość na moim domu (ok. 12m.)Jednakże moi rodzice nie chcą się
na to zgodzić, bo ogólnie boją się 'promieniowania' i "tych wszystkich
fal" i piorunów. Czy mają rację? Jak mam ich przekonać, że maszt nie
jest aż taki zły. Bardzo proszę o pomocne argumenty. Piotrek



Poldekk - 18 Lis 2007, 08:31

miejscowość na moim domu (ok. 12m.)Jednakże moi rodzice nie chcą się
na to zgodzić, bo ogólnie boją się 'promieniowania' i "tych wszystkich
fal" i piorunów. Czy mają rację? Jak mam ich przekonać, że maszt nie
jest aż taki zły. Bardzo proszę o pomocne argumenty. Piotrek



Może kasa ich przekona? ;-)


Radosław HORODNICZY - 18 Lis 2007, 09:01
Mam duży problem. W mojej okolicy pojawiła się firma oferująca
bezprzewodowy internet. W sąsiedniej miejscowości postawili już
maszt(na prywatnym domu), jednakże w mojej wsi nie będzie zbyt dobrego
sygnału(druga miejscowość jest oddalona o 1,5km). Idealnym
rozwiązaniem byłoby postawienie przekaźnika sygnału na moją
miejscowość na moim domu (ok. 12m.)Jednakże moi rodzice nie chcą się
na to zgodzić, bo ogólnie boją się 'promieniowania' i "tych wszystkich
fal" i piorunów. Czy mają rację? Jak mam ich przekonać, że maszt nie
jest aż taki zły. Bardzo proszę o pomocne argumenty. Piotrek

To powiedz im ze promieniowanie telefonu komorkowego
jest ze 20x mocniejsze od wifi, no chyba ze nie macie w domu
zadnej komorki, albo jak przez nie rozmawiacie to stoicie 100 m dalej :)



Milosz - 18 Lis 2007, 09:07

Jak mam ich przekonać, że maszt nie jest aż taki zły. Bardzo proszę o
pomocne argumenty.



po pierwsze masz internet za darmo /duzo taniej  (powinienes miec)

po drugie dosylany sygnal bedzie w 5 ghz i pozniej rozsylany 2,4
(przynajmniej powinno tak byc ) czyli bedziesz mial dobry link - solidny

ale to bardziej dla ciebie atuty niz dla rodzicow

teraz technicznie:
- komorki dzialaja na 900 MHz i 1800 MHz,
- anteny satelitarne na ok 2Ghz
- wifi 2,4 ghz i 5ghz

czym wiecej ghz tym mozna uzyskac lepsze parametry lacza , ale fala ma
mniejsza przenikalnosc a co za tym idzie jest  mniej szkodliwa dla zdrowia ,
najwazniejsza  sprawą jest moc sygnalu ktora jest ustalona przez wiele
organizacji dbajacych o nasze bezpieczenstwo i nie dopusciliby do sprzedazy
jakiejs mikrofalowki ;)

jest wiele firm jak tpsa ktore oferuja livebox-a z wifi , jest to dokladnie
to samo urzadzenie tylko ma inna antene. To jak z tv - mozna odbierac z
anteny malej (z wieszaka :) ) lub podlaczyc jakas zewnetrzna, na dachu.

Firma ktora chce zrobic u ciebie " maszt " prawdopodobnie zawiesi okolo 3
anten. Jedna dosylowa , druga ktora bedzie przesylala sygnal do kolejnego
punktu i jakas dokólną  dla klientow. Anteny napewno nie beda wielkie , moga
byc zgrabniejsze panelowe lub yagi ;), i sterczacy pałąk dla klientów .

oczywiscie moge sie mylic wiec prosze o sprostowanie

pozdrawiam




Radosław HORODNICZY - 18 Lis 2007, 09:36

| Jak mam ich przekonać, że maszt nie jest aż taki zły. Bardzo proszę o pomocne
| argumenty.

po pierwsze masz internet za darmo /duzo taniej  (powinienes miec)

po drugie dosylany sygnal bedzie w 5 ghz i pozniej rozsylany 2,4 (przynajmniej
powinno tak byc ) czyli bedziesz mial dobry link - solidny

ale to bardziej dla ciebie atuty niz dla rodzicow

teraz technicznie:
- komorki dzialaja na 900 MHz i 1800 MHz,
- anteny satelitarne na ok 2Ghz
- wifi 2,4 ghz i 5ghz

czym wiecej ghz tym mozna uzyskac lepsze parametry lacza , ale fala ma
mniejsza przenikalnosc a co za tym idzie jest  mniej szkodliwa dla zdrowia ,



Tu bym nie przesadzal, sprawdz sobie czestotliwosc promieni RTG :) albo
promieniowania gamma :)



Marek21 usunto - 18 Lis 2007, 11:16
Czy dom ma 12m czy maszt na budynku ma być na 12m.
Czy dom jest "pod blachą"?
Marek


Milosz - 18 Lis 2007, 12:44

czym wiecej ghz tym mozna uzyskac lepsze parametry lacza , ale fala ma
| mniejsza przenikalnosc a co za tym idzie jest  mniej szkodliwa dla
| zdrowia ,

Tu bym nie przesadzal, sprawdz sobie czestotliwosc promieni RTG :) albo
promieniowania gamma :)



dzieki , poczytam



Chris - 18 Lis 2007, 16:10

To powiedz im ze promieniowanie telefonu komorkowego
jest ze 20x mocniejsze od wifi, no chyba ze nie macie w domu
zadnej komorki, albo jak przez nie rozmawiacie to stoicie 100 m dalej :)



Nie wiadomo, czy chłopak potrafi tak w żywe oczy kłamać :)



Chris - 18 Lis 2007, 16:08

Idealnym
rozwiązaniem byłoby postawienie przekaźnika sygnału na moją
miejscowość na moim domu (ok. 12m.)Jednakże moi rodzice nie chcą się
na to zgodzić, bo ogólnie boją się 'promieniowania' i "tych wszystkich
fal" i piorunów. Czy mają rację?



Nie wiem jak jest z falami (i na razie to jeszcze nikt tego nie wie),
ale z piorunami Twoi Rodzice mają całkowitą rację!
Taki wysoki maszt przy braku (jak się domyślam) innej wysokiej zabudowy
w okolicy, znacznie zwiększyłby prawdopodobieństwo uderzenia pioruna i
wymagałby wykonania instalacji piorunochronnej, a przede wszystkim
wykonania dla niej bardzo kosztownego uziemienia.



Krzysztof - 18 Lis 2007, 17:14


| To powiedz im ze promieniowanie telefonu komorkowego
| jest ze 20x mocniejsze od wifi, no chyba ze nie macie w domu
| zadnej komorki, albo jak przez nie rozmawiacie to stoicie 100 m dalej :)

Nie wiadomo, czy chłopak potrafi tak w żywe oczy kłamać :)



Telefon komórkowy potrafi wypromieniować moc 2W (waty) a antena wi-fi,
nawet już po podliczeniu zysku anteny powinna wypromieniować 20mW
(miliwata) a to jest nawet 100 x mniej
Komórkę trzyma się przy głowie i promieniowanie "wali" prosto w łeb.
Antena wi-fi wisi ileś metrów nad ziemią i jest oddalona od człowieka
a tym samym moc napromieniowania człowieka jest minimalna.
Dochodzi jeszcze sprawa kierunków rozchodzenia się fal radiowych
wypromieniowanych z anteny, z grubsza biorąc, bezpośrednio pod anteną
jest najmniejsze natężenie pola elektromagnetycznego.
Reasumując, tel. komórkowy jest bardziej szkodliwy jak antena wi-fi.
(zakładając, że nie wsadzi ktoś za ap wzmacniacz np. 10W)



Krzysztof - 18 Lis 2007, 17:38

[...]

| czym wiecej ghz tym mozna uzyskac lepsze parametry lacza , ale fala ma  
| mniejsza przenikalnosc a co za tym idzie jest  mniej szkodliwa dla  
| zdrowia ,

Tu bym nie przesadzal, sprawdz sobie czestotliwosc promieni RTG :) albo
promieniowania gamma :)



Nie do końca rozumiem co chcesz powiedzieć.
Gdzie 2,4GHz, czy 5GHz a gdzie fale rentgenowskie.
Fala o częstotliwości 2,4GHz ma długość 125 mm a rentgenowskie maja
10nm do 0,01nm, natomiast gamma od 1 pm (pikometra).



Radosław HORODNICZY - 19 Lis 2007, 09:03






| | [...]

| czym wiecej ghz tym mozna uzyskac lepsze parametry lacza , ale fala ma
| mniejsza przenikalnosc a co za tym idzie jest  mniej szkodliwa dla
| zdrowia ,

| Tu bym nie przesadzal, sprawdz sobie czestotliwosc promieni RTG :) albo
| promieniowania gamma :)

Nie do końca rozumiem co chcesz powiedzieć.
Gdzie 2,4GHz, czy 5GHz a gdzie fale rentgenowskie.
Fala o częstotliwości 2,4GHz ma długość 125 mm a rentgenowskie maja
10nm do 0,01nm, natomiast gamma od 1 pm (pikometra).



Nic nie chce powiedziec, prostuje milosza, ze jest prog po ktorym
im wyzsza czestotliwosc tym gorzej :)



Chris - 19 Lis 2007, 12:08

Telefon komórkowy potrafi wypromieniować moc 2W (waty) a antena wi-fi,
nawet już po podliczeniu zysku anteny powinna wypromieniować 20mW
(miliwata) a to jest nawet 100 x mniej



Maksymalna moc np. Linksysa WRT54G wynosi 251 mW, a nie 20 mW.
A można też użyć czegoś mocniejszego :)



Poldekk - 19 Lis 2007, 14:49

Telefon komórkowy potrafi wypromieniować moc 2W (waty) a antena wi-fi,
nawet już po podliczeniu zysku anteny powinna wypromieniować 20mW
(miliwata) a to jest nawet 100 x mniej
Komórkę trzyma się przy głowie i promieniowanie "wali" prosto w łeb.
Antena wi-fi wisi ileś metrów nad ziemią i jest oddalona od człowieka
a tym samym moc napromieniowania człowieka jest minimalna.
Dochodzi jeszcze sprawa kierunków rozchodzenia się fal radiowych
wypromieniowanych z anteny, z grubsza biorąc, bezpośrednio pod anteną
jest najmniejsze natężenie pola elektromagnetycznego.
Reasumując, tel. komórkowy jest bardziej szkodliwy jak antena wi-fi.
(zakładając, że nie wsadzi ktoś za ap wzmacniacz np. 10W)



Prawda, tyle że telefon komórkowy wypromieniowuje maksymalnie do 2W i to
tuż przy uchu (jeżeli rozmawiamy przy słabym zasięgu sieci). Ale z
drugiej strony przez komórkę rozmawia się kilka, kilkadziesiąt minut
dziennie. A Wi Fi sieje 24 godziny na dobę, przez 365 dni w roku.
Telefon komórkowy, który nie "rozmawia" praktycznie nie promieniuje,
poza krótkimi momentami, kiedy "melduje się" do sieci.


xaveri - 21 Lis 2007, 06:38

| Telefon komórkowy potrafi wypromieniować moc 2W (waty) a antena wi-fi,
| nawet już po podliczeniu zysku anteny powinna wypromieniować 20mW
| (miliwata) a to jest nawet 100 x mniej

Maksymalna moc np. Linksysa WRT54G wynosi 251 mW, a nie 20 mW.
A można też użyć czegoś mocniejszego :)

--
Pozdrowienia,
Krzysztof



Obaj się znacie jak krowa na gwiazdach.

Maksymalna dopuszczona prawem moc "na antenie" - EIRP = 20dBm czyli 100mW.
Komórka faktycznie może nadawać z mocą 2W. Trzymamy to przy głowie - fakt.
Anteny wiszą ileś metrów wyżej i nadają wąską wiązką w poziomie - fala
dochodzi do ziemi kilkaset metrów,
albo kilka kilometrów dalej (zależy od kąta promiwniowania anteny i kąta jaj
ustawienia).



xaveri - 21 Lis 2007, 06:42

| Jak mam ich przekonać, że maszt nie jest aż taki zły. Bardzo proszę o
| pomocne argumenty.

po pierwsze masz internet za darmo /duzo taniej  (powinienes miec)

po drugie dosylany sygnal bedzie w 5 ghz i pozniej rozsylany 2,4
(przynajmniej powinno tak byc ) czyli bedziesz mial dobry link - solidny

ale to bardziej dla ciebie atuty niz dla rodzicow

teraz technicznie:
- komorki dzialaja na 900 MHz i 1800 MHz,
- anteny satelitarne na ok 2Ghz
- wifi 2,4 ghz i 5ghz

czym wiecej ghz tym mozna uzyskac lepsze parametry lacza , ale fala ma
mniejsza przenikalnosc a co za tym idzie jest  mniej szkodliwa dla zdrowia
, najwazniejsza  sprawą jest moc sygnalu ktora jest ustalona przez wiele
organizacji dbajacych o nasze bezpieczenstwo i nie dopusciliby do
sprzedazy jakiejs mikrofalowki ;)

jest wiele firm jak tpsa ktore oferuja livebox-a z wifi , jest to
dokladnie to samo urzadzenie tylko ma inna antene. To jak z tv - mozna
odbierac z anteny malej (z wieszaka :) ) lub podlaczyc jakas zewnetrzna,
na dachu.

Firma ktora chce zrobic u ciebie " maszt " prawdopodobnie zawiesi okolo 3
anten. Jedna dosylowa , druga ktora bedzie przesylala sygnal do kolejnego
punktu i jakas dokólną  dla klientow. Anteny napewno nie beda wielkie ,
moga byc zgrabniejsze panelowe lub yagi ;), i sterczacy pałąk dla klientów
.

oczywiscie moge sie mylic wiec prosze o sprostowanie

pozdrawiam



Sprostowanie - TV-SAT to 11 i 12 GHz a nie 2GHz.
Przy antenie jest konwerter, który odcina nośną (11GHz) i śle w kabel do
tunera już po częstotliwościach normalnej TV czyli
600MHz do prawie 2GHz (bo kabel na 11GHz mający małe tłumienie kosztował by
majątek).



xaveri - 21 Lis 2007, 06:47


| Idealnym
| rozwiązaniem byłoby postawienie przekaźnika sygnału na moją
| miejscowość na moim domu (ok. 12m.)Jednakże moi rodzice nie chcą się
| na to zgodzić, bo ogólnie boją się 'promieniowania' i "tych wszystkich
| fal" i piorunów. Czy mają rację?

Nie wiem jak jest z falami (i na razie to jeszcze nikt tego nie wie),
ale z piorunami Twoi Rodzice mają całkowitą rację!
Taki wysoki maszt przy braku (jak się domyślam) innej wysokiej zabudowy
w okolicy, znacznie zwiększyłby prawdopodobieństwo uderzenia pioruna i
wymagałby wykonania instalacji piorunochronnej, a przede wszystkim
wykonania dla niej bardzo kosztownego uziemienia.

--
Pozdrowienia,
Krzysztof



Myślę, że firma która dostarcza neta wolałaby wykonać to uziemienie na
własny koszt, niż po każdej burzy wymieniać sprzęt na tym maszcie... Fakt,
że lepiej, żeby budynek na którym będzie stał maszt był pokryty blachą. W
razie trafienia zmniejsza to ryzyko pożaru.



Ghost - 22 Lis 2007, 03:01


| Idealnym
| rozwiązaniem byłoby postawienie przekaźnika sygnału na moją
| miejscowość na moim domu (ok. 12m.)Jednakże moi rodzice nie chcą się
| na to zgodzić, bo ogólnie boją się 'promieniowania' i "tych wszystkich
| fal" i piorunów. Czy mają rację?

| Nie wiem jak jest z falami (i na razie to jeszcze nikt tego nie wie),
| ale z piorunami Twoi Rodzice mają całkowitą rację!
| Taki wysoki maszt przy braku (jak się domyślam) innej wysokiej zabudowy
| w okolicy, znacznie zwiększyłby prawdopodobieństwo uderzenia pioruna i
| wymagałby wykonania instalacji piorunochronnej, a przede wszystkim
| wykonania dla niej bardzo kosztownego uziemienia.

| --
| Pozdrowienia,
| Krzysztof

Myślę, że firma która dostarcza neta wolałaby wykonać to uziemienie na
własny koszt, niż po każdej burzy wymieniać sprzęt na tym maszcie... Fakt,
że lepiej, żeby budynek na którym będzie stał maszt był pokryty blachą. W
razie trafienia zmniejsza to ryzyko pożaru.



Masz na mysli uzieminie odprowadzajace piorun do ziemi? Obawiam sie, ze
sprzed mimo jego obecnosci raczej trafilby nomen omen szlag. Budynek pewnie
by ocalal.


Atak z sieci wew. mac FF:FF:.......FF
dwie karty sieciowe i dwie sieci
Przekierowanie z węwnętrznej sieci na.. wewnętrzną - IOS
Router CISCO i hasÂła
  • leki ventipulmin granulat
  • historie graczy ogame
  • gdzie centralka od alarmu
  • fc sochaux
  • root na kde
  • simon kirke
  • farby i koncowki
  • wacom win7 treiber
  • obwisly biust
  • Kolekcja wiadomości z for dyskusyjnych : Strona Główna